Marihuana zmniejsza ból głowy

0

Według najnowszych badań konopie indyjskie mają zdolność łagodzenia bólów głowy i ataków migreny nawet o połowę. Pacjenci zgłaszali, że w pierwszym przypadku objawy zmniejszyły się o 47%, a przy migrenach o 49%.

Wiele osób używa marihuany jako środka przeciwbólowego, ale jej działanie terapeutyczne zostało słabo zbadane. Według jednej z nich marihuana skuteczniej zwalcza ból niż ibuprofen. Eksperci z University of Washington przebadali 1300 osób cierpiących na częste bóle głowy i 653 pacjentów skarżących się na migrenę.

Uczestnicy korzystali z aplikacji, która pozwalała im zgłaszać ataki bólu, związane z nimi używanie konopi indyjskich i skutki, jakie mieli. Łącznie z obu grup przez aplikację przeszło prawie 20 tys. osób. Informacja. Nikt nie zgłosił, że ból głowy nasilał się z czasem, co często ma miejsce w przypadku długotrwałych konwencjonalnych terapii. Jednak naukowcy zauważyli również, że uczestnicy z czasem przyjmowali coraz większe dawki, co sugeruje, że rozwinęli tolerancję na lek.

Olej konopny był skuteczniejszy w łagodzeniu bólu niż kwiat marihuany, ale naukowcy argumentowali, że różnice w poziomach THC (tetrahydrokannabinolu) i CBD (kannabidiolu) przyjmowanych przez uczestników nie były istotnym czynnikiem.

Jak Ci się śpi? Dlaczego nie możemy się zregenerować we śnie?

Przez lata bagatelizowaliśmy skutki braku wystarczającej ilości snu, traktując to jako niedogodność, a nie poważny problem zdrowotny. Jednak zmęczenie to dopiero początek listy konsekwencji, która obejmuje nawet przedwczesną śmierć! Dlatego nie należy lekceważyć chrapania lub bezdechu sennego.

Marihuana zmniejsza ból głowy

Marihuana zmniejsza ból głowy

Dzisiaj młodzi dorośli śpią średnio około 15 minut. 7 godzin każdej nocy, podczas gdy 100 lat temu, przed rozpowszechnieniem się żarówki elektrycznej, było to 9 godzin. Oznacza to, że w ciągu stulecia jako populacja na stałe straciliśmy 2 godziny snu1. Odkąd pojawiła się żarówka, ludzie spali o 500 godzin mniej niż kiedyś.

  • Niestety, nasze obecne nawyki znacznie odbiegają od intencji ewolucji. Większość innych naczelnych utrzymuje 24-godzinny cykl snu i aktywności podobny do tego, jaki mają ludzie żyjący w kulturach, w których nadal praktykuje się sjesta.
  • Zwierzęta te mają długi odpoczynek w nocy i krótszy po południu, co razem daje ok. 2 tys. 10 godzin
  • Wydaje się, że wszystkie osoby w podobnym wieku naturalnie potrzebują takiej ilości snu. W wielu mniej uprzemysłowionych społeczeństwach nadal wynosi około 30%. 9-10 godzin dziennie.
  • Co więcej, gdy znika presja pracy, budziki, harmonogramy towarzyskie i zaawansowana technologia (na przykład na wakacjach), zwykle śpimy dłużej.

Do podobnych wniosków doszli naukowcy, którzy jeszcze w latach 90. lato spędzili za kołem podbiegunowym, gdzie światło jest ciągłe 24 godziny na dobę. Wszystkie zegarki i urządzenia do pomiaru czasu zostały usunięte, a tylko komputery stacji śledziły godziny zasypiania i budzenia się zespołu. Poszczególni badacze wykonali swoją pracę i sami decydowali, kiedy spać lub się obudzić, zgodnie z własnym zegarem biologicznym.

Pod koniec eksperymentu odkryli, że ich średni dobowy czas snu wynosił 10,3 godziny. Każdy członek zespołu wykazywał wzrost swoich codziennych nawyków przed eksperymentem2. To z kolei sugeruje, że nasza biologiczna potrzeba snu może być bliższa nawykom typowym dla małp żyjących na wolności niż 7-7,5 godziny charakterystyczne dla ludzi prowadzących styl życia oparty na technologii i zegarze.